Są kursy szybkiego czytania. Po kursie tak masz wyćwiczony umysł że nie czytasz lecąc oczami wyraz po wyrazie (ograniczając tempo) tylko ogarniasz wzrokiem całą stronę wg pewnych schematów i następna... no jak kiedyś poczytałem na czym to polega to ciężko uwierzyć. Niemniej widziałem osoby które kartkę czytają w 2-3 sekundy. Ogarnie taki stronę wzrokiem i leci dalej i to rozumiesz ze zrozumieniem! Szkoły uczą nas paskudnego nawyku czytania słowo po słowie niestety... ograniczanie umysłu.