Mój brat niebawem podchodzi do matury, ja mu mówię żeby się uczył robiąc sobie różne wykresy, rysunki, schematy i przede wszystkim dużo gadał, żeby gadał z obcokrajowcami, bo nawet jeśli będzie popełniał błędy i mówił niegramatycznie, to i tak lepiej na tym wyjdzie niż w przypadku nauki samej gramatyki i po 100 razy opisywaniu obrazków. A co wy na to?