O mnemotechnikach już mówiłem, to może teraz o mapach myśli.
Jak mamy dużo materiału do nauki i trzeba się szybko nauczyć, to tworzymy mapy myśli. To dobra technika szybkiego zapamiętywania i można się z niej łatwo uczyć i szybko powtarzać.
Weźmy naukę historii. Bierzemy tak:
Nazwa bitwy, od tego strzałki w dół pomiędzy kim a kim, u góry rysujemy wyraźną datę i przerabiamy ją na litery gdzie 0 to O (jak ok) 1410 - ADAO.
Po stronie wroga wypisujemy ważne wydarzenia i punkty. Np. przywódca wroga, imię i nazwisko. Żeby go łatwo skojarzyć, dodajemy jakieś głupie, lub śmieszne skojarzenie.
Np. Urlich von Jungingen (urliś fon jungingen).
Urliś - to mały orzeł, taki orzełek "urliś".
Fon - to telefon
jun gin gen - to chińczyk o imieniu JUN, który pije Gin (dżin) modyfikowany GENetycznie.
I teraz szybka historyjka.
Pijący chińczyk Jun gin gen (to już jest wesołe), tak się nawalił, że wyrżnął na glebę urlisia, i popsuł sobie teleFON.
Jeśli wydaje Wam się, że to skomplikowane, to spróbujcie. Jedno uczenie się, jedno powtórzenie i egzamin można zdawać choćby jutro.