Forum o nauce - z nami nauczysz się szybciej
Forum o sposobach nauki => Sposoby nauki => Wątek zaczęty przez: nordik w Lipiec 02, 2014, 11:53:11 am
-
Szukam nowych pomysłów na to jak wspomóc się przy nauce, bo jako student geodezji mam ogrom nauki w trakcie sesji. Znalazłam ostatnio informację o OVOBIOVITA INITIUM Płyn - 250 ml, który ma redukować stres, poprawić pamięć i koncentracje. Czy ktoś z Was z tego korzystał?
-
a czy OVOBIOVITA INITIUM Płyn - 250 ml ma konsystencję syropu czy bardziej przypomina napój? :) a tak całkiem na serio to odpuść sobie takie specyfiki. Nie ma się co szprycować samymi chemikaliami. ucierpi na tym Twoja wątroba tylko. Ja zawsze podchodzę do sprawy tak, że na początku staram się zwalczać takie problemy w sposób naturalny. A może zacznij od korzystania afirmacji? Na tym forum sporo studentów, którzy wypowiadali się, że właśnie w trakcie sesji afirmacje im pomogły.
-
A ja się z tą opinią nie zgadzam. Są "suplementy" i "suplementy". Tak jak w przypadku kazdego rodzaju produktów sa dobre i złe....a tak się składa, że ten jest bardzo dobry. Ja pracuję w korporacji i oprócz tego robię podyplomówkę. Od jakiś dwóch miesięcy kupuję Ovobiovitę i nie tylko lepiej i spokojniej śpię ale też jestem spokojniejszy i lepiej skoncentrowany. Tyle w temacie...jak ktoś nie próbował to myślę, że uczciwiej byłoby sie nie wypowiadać.
-
A ja się z tą opinią nie zgadzam. Są "suplementy" i "suplementy". Tak jak w przypadku kazdego rodzaju produktów sa dobre i złe....a tak się składa, że ten jest bardzo dobry. Ja pracuję w korporacji i oprócz tego robię podyplomówkę. Od jakiś dwóch miesięcy kupuję Ovobiovitę i nie tylko lepiej i spokojniej śpię ale też jestem spokojniejszy i lepiej skoncentrowany. Tyle w temacie...jak ktoś nie próbował to myślę, że uczciwiej byłoby sie nie wypowiadać.
oczywiście, że są te lepsze i te gorsze. Jednak też pamiętaj, że co Tobie odpowiada niekoniecznie musi odpowiadać/pomagać innym. Najlepiej jeśli faktycznie człowiek się przekona na swojej skórze.
-
Ja często wychodzę z takiego założenia, że warto wszystkiego spróbować, bo zazwyczaj coś w danym produkcie musi być. W najgorszym wypadku jest placebo, a jeśli to wydane kilka złotych zmusi Cię do otworzenia książki i ślęczenia w niej i osiągnięcia lepszych wyników w nauce, to ja nie widzę nic złego.
Sam namiętnie testuję różne produkty i suplementy wspomagające naukę. Od afirmacji mp3, przez produkty spożywcze, po systemy, szkolenia, itd.
-
Mój ojciec stosuje to jako suplement diety. Jest zadowolony z działania, znacznie pomaga mu w koncentracji. Mówi też, że poprawiło się jego zdrowie.
Uczy się teraz ostro niemieckiego, więc zaczął dbać o takie kwestie ;)
Do suplementów diety dorzuciłabym jeszcze coś na poprawę ducha. Jemu pomaga hipnoza (od Hipnosencji (http://hipnosencja.pl)) i dużo medytacji. Zanim zaczniecie pisać, że medytacja to nie działa itd., to spróbujcie sami.
-
Ja mimo wszystko stanę po stronie metod nieinwazyjnych. Dużo relaksu, uczyć się kreatywnie, robić coś czego nie robią wszyscy (interaktywne notatki, podkreślania, streszczenia) i nauczysz się czegokolwiek zechcesz. Wspomagacze mimo wszystko warto brać, ale nie warto przesadzać.
-
Ja tam lubię czasem coś potestować. Dlaczegoż by nie. Do tego dorzuć zdrowy tryb życia i masz gwarantowane efekty.
-
Też by mi się przydało teraz to bo już nie mam siły się uczyć a niestety trzeba
-
Mój ojciec stosuje to jako suplement diety. Jest zadowolony z działania, znacznie pomaga mu w koncentracji. Mówi też, że poprawiło się jego zdrowie.
Uczy się teraz ostro niemieckiego, więc zaczął dbać o takie kwestie ;)
Do suplementów diety dorzuciłabym jeszcze coś na poprawę ducha. Jemu pomaga hipnoza (od Hipnosencji (http://hipnosencja.pl)) i dużo medytacji. Zanim zaczniecie pisać, że medytacja to nie działa itd., to spróbujcie sami.
Nagrania hipnotyczne owszem. Ogólnie wszelkiego rodzaju systemy wspomagające naukę:
- sesje synchronizujące półkule mózgowe
- afirmacje mp3
- nagrania hpnotyczne
- nagrania relaksacyjne
Ludzie często to bagatelizują, bo nie zdają sobie sprawy jak ogromną ma to siłę.