Hej! Bardzo chcę pogłębić swój angielski poprzez oglądanie filmów z napisami, ale nie wiem, czy to jest dobry pomysł. Czy ktoś z Was tak robił? Dużo zyskaliście dzięki filmom anglojęzycznym? Macie bogatsze słownictwo, płynniej mówicie po angielsku? Czy może nic się nie zmieniło? Czekam na Wasze opinie!