Fiszki do angielskiego to pracochłonna metoda, można na youtubie znaleźć różne opinie na ich temat są ich zwolennicy jak i przeciwnicy. Zdecydowanie należę do tej drugiej grupy. Jeżeli uczymy się z fiszek to przykładowo uczymy się jednego znaczenia danego wyrazu a może ich być jak wiadomo kilka, wszystko zależy od kontekstu zdania.
Zaczynając naukę z językiem angielskim czy ogólnie ucząc się słówek z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że najpierw należy tworzyć zdania z danym słówkiem dzięki temu szybciej zapamiętamy dane słówko oraz poćwiczymy konstrukcje zdań.
Jeżeli np wybieramy się w podróż za granicę mozemy wypisać sobie słówka potrzebne do porozumiewania się w codziennych sytuacjach czasami elektronika przecież może nas zawieźć, telefon zawsze się może rozładować, ale to tylko na wszelki wypadek.
Moja znajoma ucząc się języka angielskiego sama w domu trudne słówka wypisywała na dużych kolorowych kartkach i naklejała je np na lodówce zawsze gdy przechodziła i widziała dane słówko przechodząc wymyślała z nim zdanie, bywało to śmieszne, ale słówko jej się utrwaliło.