4
« dnia: Kwiecień 25, 2017, 02:22:38 pm »
Różne są szkoły językowe ale też różnie każdy podchodzi do nauki, niektórzy wolą bardziej czytać i uczyć się gramatyki inni są nastawieni prawie wyłącznie na konwersacje. Z perspektywy czasu widzę, że ta druga opcja jest znacznie skuteczniejsza, bo np w pracy to zazwyczaj trzeba z kimś pogadać, napisanie jakiegoś maila po angielsku jest znacznie łatwiejsze, więc ja 2-3 razy do roku robię sobie maraton z native sepakerem z angloville.pl przez co zachowuję dużą płynność w mówieniu. Nie mam czasu na szkoły językowe, a prywatne lekcje już przerabiałem i trudno jest trafić na kogoś fachowego, któremu się chce uczyć.