1
Leki i suplementy wspomagające naukę / moja opinia o efedrynie i jej pochodnych
« dnia: Maj 14, 2015, 08:10:08 pm »
W trakcie sesji brałem efedrynę, która była w tabletkach Tussipect. Wtedy można było kupować to bez recepty ale później wprowadzili na receptę. Już po 2 tabletkach lepiej mi się oddychało i byłem o wiele bardziej skoncentrowany. Dla mnie o wiele lepsza niż kofeina do której byłem już przyzwyczajony. Efedryna w porównaniu do kofeiny właśnie poprawiała u mnie znacząco koncentrację. Starczało na kilka godzin. Niestety organizm się przyzwyczaja i stale trzeba było zwiększać dawkę. Moja dziewczyna też się na tym uczyła jak jej dałem spróbować i wystarczały jej dwie tabletki od rana. Bez tego nie chciał nawet zaczynać. Ja każdej sesji byłam po prostu wyczerpany. Takie tabletki działają jak dopalacz ale ten dopalacz nas właśnie wypala i trzeba mieć tego świadomość. Dzisiaj już bym tego nie brał w takich ilościach bo szkoda zdrowia. Moim błędem było to że nie uczyłem się regularnie. Uczyłem się tylko przed samą sesją egzaminacyjną a wtedy było już za późno.


