Forum o nauce - z nami nauczysz się szybciej
Forum o nauce języków obcych => Ogólnie o nauce języków obcych => Wątek zaczęty przez: Wilenska w Wrzesień 16, 2015, 09:31:21 am
-
Jak interesujecie się nauką języków obcych, to na pewno pojawiła Wam się reklama takiego produktu jak fiszki Lauridsena. Kim jest ten Lauridsen, ano rzekomy hiperpoliglota który naucyzł się bodajże 24 języków i włada nimi biegle.
Co Wy na to? Jakie są Wasze opinie, bo ja się szczerze przyznam, że nie bardzo w to wierzę.
-
Mnie zastanawiają ludzie, którzy rzekomo władają tyloma językami... Śmierdzi to trochę bzdurą. 5-6, ale 24?!
-
No i chyba nie w tak krótkim okresie. Fiszki Lauridsena z tego co wiem, to zwykłe fiszki wzbogacone o jakieś skojarzenia. Normalne fiszki też to mają.
Ogólnie nauka języka z fiszek jest dość słabym rozwiązaniem, dlatego że uczysz się słówek, a nie uczysz się nimi posługiwać. To tak jakby uczyć się wzorów matematycznych, nie robiąc zadań.
To sobie chyba odpowiedziałam :)
-
W internecie piszą, że fiszki Lauridsena są nieskuteczne, bo samo uczenie się słówek nic nie daje. Żeby skutecznie się uczyć, trzeba się wprowadzić w taki stan, który pozwoli Ci obcować z językiem obcym 24 godziny na dobę praktycznie. Musisz w pewien sposób uzależnić się od tego języka obcego. Znam fajną metodę, która nazywa się metodą totalnego zanurzenia, czyli z angielskiego Total Immersion.
Jedną z technik, która pozwala się wprowadzić w totalne zanurzenie, jest metoda wykorzystująca afirmacje mp3. do nauki języków. Dość popularny system afirmacji mp3, to Hepika, mają w swojej gamie między innymi te afirmacje językowe. Polecam sobie o tym poczytać, wiele info znajdziecie w internecie.
-
Ostatnio trochę więcej zgłębiłam temat. To prawda, że samo uczenie się słówek jest mało praktyczne. Niby słówka to podstawa - nie prawda. Zwroty to podstawa, ale przede wszystkim uczenie się żywego języka. Dlatego czy będą to fiszki od tego lauridsena czy fiszki ze sklep, to naprawdę mało nam dadzą, bez żywej nauki języka.
-
Nie ma kogoś takiego jak Lauridsen :D To postać stworzona na potrzeby promocji tych fiszek. Nie ma ludzi, którzy uczą się kilku języków w tak krótkim czasie. A jeśli są, to zazwyczaj sawanci lub osoby z zaburzeniami osobowości, które poza tym, że mogą się uczyć języków obcych, to nie mogą na przykład nawiązać relacji z ludźmi i to jest u nich taka nauka dla nauki.
Normalny, zdrowy człowiek, średnio inteligentny, może się nauczyć języka obcego w rok do stopnia komunikatywnego, poświęcając na to średnio godzinę dziennie. Mówię średnio, bo raz to może być 15 minut, a raz 4 godziny.
To jest moja opinia na podstawie obserwacji, ale trochę też wiedzy w tym zakresie.
Dlatego jeśli jakiś kurs oferuje Was 10 języków w rok, to podziękujcie. W 3 - 4 miesiące można się nauczyć angielskiego do stopnia kali jeść kali pić tak żeby się dogadać, zapytać o drogę, wydukać coś.
-
Jak interesujecie się nauką języków obcych, to na pewno pojawiła Wam się reklama takiego produktu jak fiszki Lauridsena. Kim jest ten Lauridsen, ano rzekomy hiperpoliglota który naucyzł się bodajże 24 języków i włada nimi biegle.
Co Wy na to? Jakie są Wasze opinie, bo ja się szczerze przyznam, że nie bardzo w to wierzę.
To zwykłe fiszki są...
jeśli chcecie osiągnąć lepsze i szybkie wyniki w nauce języków obcych to mam dla was 2 niekonwencjonalne produkty na szybka naukę których sam korzystam (polecili mi je na kursie szybkiej nauki) :
- nagrania hipnozy na naukę (http://skarbnicazycia.pl/p/1532/329/hipnoza-do-nauki-hipnoza-mp3.html) - bardzo skuteczna, poprawiła mi pamięć i zapamiętywanie, obecnie zapamiętuje z nauki na pamięć ponad 2 razy więcej :)
- afirmacje językowe ( http://hepika.pl/szybka-i-skuteczna-nauka-jezyka-obcego) świetnie ułatwiają naukę języków obcych :) Wprowadzają taki stan, że nauka staje się przyjemna i wszystko później kojarzy nam sie z angielskim, dzięki nim uczysz się cały czas nawet idąc po ulicy bo cały czas szukać nazw angielskich wszystkiego co Cię otacza :)
Poczytajcie opinie - nie tylko ja tak je zachwalam
-
Ta hipnoza do nauki rewelacja :)
Po tygodniu ucze sie 2 razy szybciej na pamięć :)
-
Testuję tą hipnozę do nauki właśnie od 2 dni.
Na efekty jeszcze za wcześnie ale chciałam zapytać was czy można łączyć to z afirmacjami do nauki, które polecili mi na tym sklepie?
Czy ktoś z was może łączył takie produkty ze sobą?
-
Może można połączyć fiszki i metody uczenia się z hipnozą?
Tylko już pomijam jakieś tam fiszki lauridsena, mówią o takich zwykłych fiszkach robionych przez siebie. Myślicie że dobry pomysł?
-
Może można połączyć fiszki i metody uczenia się z hipnozą?
Tylko już pomijam jakieś tam fiszki lauridsena, mówią o takich zwykłych fiszkach robionych przez siebie. Myślicie że dobry pomysł?
Oczywiście że można. Łączenie i kombinowanie w tym stylu, to poruszenie kolejnych zmysłów i kolejnych sfer. To wręcz obowiązek w przypadku skutecznego uczenia się. Warto korzystać z wielu rozwiązań, bo wtedy się naprawdę znacznie łatwiej zapamięta. Fiszki polecam robić samemu, tak jak ja robię od kilku miesięcy.
-
Myślę, że nauka języków poprzez fiszki jest dobra...taka normalna ale nie najlepsza. Szczerze wątpię, że ten Pan od tych fiszek był w stanie nauczyć się z nich aż tylu języków.
Ja stosuję już od trzech miesięcy naukę poprzez hipnozę. Jest to mało popularny sposób ale nadzwyczaj skuteczny. Zaczynając nie byłam nastawiona zbyt pozytywnie ale że musiałam się nauczyć dwóch języków, a nic mi nie pomagało to stwierdziłam że nie szkodzi spróbować. I od tamtej pory nie widzę dla siebie inneg sposobu na naukę jak tylko hipnoza :)
-
Myślę, że nauka języków poprzez fiszki jest dobra...taka normalna ale nie najlepsza. Szczerze wątpię, że ten Pan od tych fiszek był w stanie nauczyć się z nich aż tylu języków.
Ja stosuję już od trzech miesięcy naukę poprzez hipnozę. Jest to mało popularny sposób ale nadzwyczaj skuteczny. Zaczynając nie byłam nastawiona zbyt pozytywnie ale że musiałam się nauczyć dwóch języków, a nic mi nie pomagało to stwierdziłam że nie szkodzi spróbować. I od tamtej pory nie widzę dla siebie inneg sposobu na naukę jak tylko hipnoza :)
Fiszki są ok - to fakt.
Ale HIPNOZA TAKŻE BARDZO POMAGA - warto to połączyć, ponieważ hipnoza powoduje szybsze i łatwiejsze zapamiętywanie.
Sam korzystam z takich nagrań hipnozy jak polecacie wyżej i to działa - będzie pozytywnie zaskoczeni wynikami - zobaczycie :)
-
Myślę, że nauka języków poprzez fiszki jest dobra...taka normalna ale nie najlepsza. Szczerze wątpię, że ten Pan od tych fiszek był w stanie nauczyć się z nich aż tylu języków.
Ja stosuję już od trzech miesięcy naukę poprzez hipnozę. Jest to mało popularny sposób ale nadzwyczaj skuteczny. Zaczynając nie byłam nastawiona zbyt pozytywnie ale że musiałam się nauczyć dwóch języków, a nic mi nie pomagało to stwierdziłam że nie szkodzi spróbować. I od tamtej pory nie widzę dla siebie inneg sposobu na naukę jak tylko hipnoza :)
Fiszki są ok - to fakt.
Ale HIPNOZA TAKŻE BARDZO POMAGA - warto to połączyć, ponieważ hipnoza powoduje szybsze i łatwiejsze zapamiętywanie.
Sam korzystam z takich nagrań hipnozy jak polecacie wyżej i to działa - będzie pozytywnie zaskoczeni wynikami - zobaczycie :)
No własnie fiszki fiszkami ale jak się zmotywować do nauki nawet za pomocą tych fiszek?
Czy takie nagrania hipnozy na pewno pomagają w motywacji do nauki?
Jakie są wasze opinie?
-
Nie dowiesz się póki nie spróbujesz. Ja słówek uczę się samemu taką metodą: http://blog.fruiti.pl/szybka-nauka-2/skuteczna-metoda-nauki-slowek-z-jezyka-obcego/ bardzo, ale to naprawdę bardzo skuteczna.
-
Próbowałem z własnymi fiszkami wcześniej i co sądzę - ma to swoje plusy i minusy, ale na pewno w tydzień ani w miesiąc nie nauczysz się języka obcego, nie ma takiej możliwości. Chyba, że by ci do głowy jakiś czip przyczepili :D
-
Witam,
ja używam fiszek zakupionych na stronie www.fiszki.jezykiobce.pl (http://www.fiszki.jezykiobce.pl). Wg. mnie to bardzo skuteczna metoda nauki języka obcego. Szybko przyswoiłem sobie zarówno wiele słówek, jak i doszlifowałem wymowę. Z czystym sumienie mogę polecić wszystkim zainteresowanym tą metodą nauki :-)
-
Fiszki te według mnie bardzo dobry system nauki bez znaczenia kto go markuje. Według mnie najlepsze efekty daje podejście czytania angielskich tekstów i tworzenie własnych fiszek z danym słówkiem wraz z użytą sentencją. Ja uczę się z aplikacji Modern Fleshcards (Android i Windows 10). Ważne jest żeby poza samym słówkiem uczyć się też jakiejś sentencji, zdania z użyciem danego słówka, co pozwala nam w dużo większym stopniu na naukę nie tylko słownictwa ale również konstrukcji gramatycznych. Fiszki to najlepsza metoda, dodatkowo polecam czytanie i słuchanie no i oczywiście jeśli jest sposobność to mówienie.