Witam,
Moja chrześnica nie kompletnie nie łapie angielskiego... Moja siostra (jej mama) próbowała chyba wszystkiego. Angielski jest przecież przedmiotem na teście gimnazjalnym i szkoda by było żeby dziewczyna popsuła sobie wynik. Inne przedmioty nie idą jej tak źle jak angielski... Miała nawet zagrożenie na koniec 2 klasy. Chciałbym jej pomóc, ale nie chcę dawać jej czegoś co nie działa. Myślicie że lek " Platinium Omega 3 " może jej pomóc?