Jeśli chorzi o gramatykę, to akurat ja tego nie ogarniam i chyba już nie ogarnę. Wszystko robię na pamięć, więc wygląda to tak, że ciągle sobie czytam, gadam, słucham itd. Może nie tyle na pamięć, co właściwie na czuja. I myślę, że to dobry sposób nauki języków obcych.