Ja twierdzę że podstawą nauki jest wyznaczenie sobie konkretnego celu i samozaparcie w tym co się robi. Moim celem już dawno temu była nauka języka angielskiego. Spróbowałem przez afirmacje i mówię Wam sam jestem zachwycony jakie wg mnie robię postępy.
Skuteczna nauka to po kolei słówka, osłuchanie się, gramatyka, osłuchanie się, wymowa. Moim zdaniem nauka w takiej kolejności przynosi bardzo dobre efekty bo:Moim zdaniem dobry pomysł, stopniowe rozumienie języka :) Afirmacje też bardzo dobry pomysł w przypadku nauki języka w domu :)
1. Uczę się słówek
2. Słucham języka i próbuje rozumieć słowa
3. Uczę się gramatyki
4. Słucham języka i zwracam uwagę na gramatykę
5. Sam wypowiadam się i rozmawiam w danym języku
U mnie taki sposób stopniowania materiału przyniósł świetne efekty i polecam każdemu :) Do tego jeszcze wspierałem się Afirmacjami i zapewniam, że skoro ja się nauczyłem angielskiego to każdy jest w stanie się nauczyć :)
Serdecznie polecam ten wpis: http://blog.hepika.pl/nauka-jezykow/nauka-angielskiego-w-domu/ przeczytajcie sobie go dokładnie i zobaczycie, że naprawdę można nauczyć się języka obcego w domu. Oczywiście warto zapisywać się na różne kursy językowe, bo wszystko to oczywiście się przyda, ale główną pracę musisz wykonywać w domu.
Po kilku latach w szkole językowej, nie miałem takich efektach jak wtedy gdy wziąłem się ostro za naukę w domu.
Każdy dobry lingwista powie Ci, że aby skutecznie nauczyć się angielskiego, trzeba się nim wręcz otoczyć dookoła, żeby non stop grał nam w głowie, żeby go stale widzieć i non stop nim mówić.
Serdecznie polecam ten wpis: http://blog.hepika.pl/nauka-jezykow/nauka-angielskiego-w-domu/ przeczytajcie sobie go dokładnie i zobaczycie, że naprawdę można nauczyć się języka obcego w domu. Oczywiście warto zapisywać się na różne kursy językowe, bo wszystko to oczywiście się przyda, ale główną pracę musisz wykonywać w domu.Niestety też chodziłem do szkoły językowej i dopiero sam się musiałem uczyć.. smutne, płacić tyle pieniędzy a nie mieć efektów.
Po kilku latach w szkole językowej, nie miałem takich efektach jak wtedy gdy wziąłem się ostro za naukę w domu.
Każdy dobry lingwista powie Ci, że aby skutecznie nauczyć się angielskiego, trzeba się nim wręcz otoczyć dookoła, żeby non stop grał nam w głowie, żeby go stale widzieć i non stop nim mówić.
Najbardziej skuteczna metoda to taka żeby była dostosowana indywidualnie do zainteresowań i potrzeb uczniaA najlepiej jak uczeń sam sobie ułoży to czego chce się uczyć i wtedy ma pewność że nauczy się tego co lubi
Moim zdaniem po prostu trzeba wybrać dobry kurs. Może sprawdź ofertę tutaj?
Myślę, że przede wszystkim trzeba mieć ogromne chęci i silną motywację. Raczej nie trzeba być geniuszem, w końcu stopień komunikatywny to jeszcze nie jest zaawansowana znajomość języka. Najłatwiej jest nauczyć się języka przebywając stale w otoczeniu osób, które o używają. Jak np. wyjedziesz do Wielkiej Brytanii to na pewno szybciej załapiesz angielski niż jakbyś siedział kilka miesięcy w szkole językowej gdzieś w Polsce.
Wszystko zależy od zdolności osoby i oczywiście lennictwa. Jak obejrzysz jeden film w tygodniu po angielsku, raczej nie będzie efektów, a jak codziennie jeden to już inna sprawa. Ale najważniejsze jest mówić mówić i jeszcze raz mówić w języku obcym, bo czytanie książek czy słuchanie nie pomoże pokonać barierę językową.Tak naprawdę mówienie jest bardzo ważne i chodzi tutaj głównie o śmiałość. Bardzo często wiele osób świetnie zna angielski, ale wstydzą się mówić, obawiając się popełnienia błędu. Dlatego też nie przekreślałabym ani książek, ani materiałów dźwiękowych, bo one bardzo dużo dają jako swego rodzaju zaplecze do swobodniejszej komunikacji.
Tak naprawdę mówienie jest bardzo ważne i chodzi tutaj głównie o śmiałość. Bardzo często wiele osób świetnie zna angielski, ale wstydzą się mówić, obawiając się popełnienia błędu. Dlatego też nie przekreślałabym ani książek, ani materiałów dźwiękowych, bo one bardzo dużo dają jako swego rodzaju zaplecze do swobodniejszej komunikacji.zgadzam się w 100 % ja właśnie mam taką barierę językową, gdzie po prostu wstydzę się że albo popełnię błąd lub ktoś mnie nie zrozumie, mogłabyś coś mi polecić na to żeby w końcu się przełamać ?
Pozdrawiam,
Ola Doradca MM Publications