Szkoły językowe i korki moim zdaniem to przepłacanie i strata pieniędzy, nie oceniam danej szkoły bo nigdy w niej nie byłam być może lektorzy są ciepłymi i pełnymi pasji ludzmi, ja po prostu skorzystałam z bardzo dobrego kursu przygotowującego do prawdziwej nauki języka - Enlinado.
Nigdy wcześniej nie usłyszałam tylu sprawdzonych rad, które teraz wykorzystuje. Nie ma co się zastanwiać czy wydać 1200 czy 200 zł na kurs dla mnie opcja kursu zdecydowanie lepsza..