Forum o nauce - z nami nauczysz się szybciej
Forum o nauce języków obcych => Forum Język Angielski => Wątek zaczęty przez: Marys w Marzec 14, 2018, 04:31:53 pm
-
Witajcie. Mam maturę za niedługo czas bardzo szybko leci a ja chciałabym powtórzyć sobie wszystko z angielskiego. Tylko nie załamujcie mnie, że za późno to robię. Co sadzicie o kursach w 2 tygodnie? Korzystał ktoś czy to możliwe nauczyć się chociaż słownictwa na dobrym poziomie?
Pytam całkiem poważnie teraz jest bardzo dużo kursów, które ponoć uczą języka w mniej niż miesiąc. Nigdy nie korzystałam z żadnego kursu ani nie chodziłam na korki sama się uczyłam proszę o rady.
-
Nie kombinuj przed maturą, bo przekombinujesz skup się nauce słownictwa a nie na szukaniu kursów, które trwają 2 tygodnie..
Ja tam przed maturą ( dwa miesiące przed) uczyłam się słownictwa, mozna pwoiedzieć ze je sobie przypominałam i to mi dało bardzo dużo, bo nie zacinałam się na ustynym egzaminie jak niektórzy. Jesteś w klasie maturalnej to powinnaś wieddzieć, że w dwa tygdonie to się nie nauczysz. Tak jest tylko moje zdanie. Pozdrawiam.
-
Jak można wierzyć w to, że w 2 tygodnie się nauczysz języka? To nie możliwe i śmieszne. Serio w to wierzycie? Do matury jeszcze trochę czasu moja rada to poprzypominaj sobie słówka i staraj się dużo opisywać jakieś obrazki gadać nawet sama do siebie. :)
Rozmowa to cały sekret nauki moim zdaniem. Dlaczego ludzie za granicą uczą się najszybciej? Bo rozmawiają i jest im dużo łatwiej niż tym co siedzą tylko z książką.
-
Nie wierzcie w takie kursy, 2 tygodnie to zdecydowanie za krótko. Realane jest nauczyć juz bardziej w kilka miesięcy..
Ostatnio na facebooku zacząłem śledzić Enlinado, koleś prowadzi bardzo ciekawe lekcje daje dużo cennych wskazówek do nauki. Przede wszystkim atmosfera którą wprowadza jest taka na luzie nie kojarzy się w ogóle ze szkolnymi lekcjami. Zacząłem stosować jego polecenia i metody i powiem szczerze, że łatwiej uczyć mi się języka.
Teraz dużo oglądam filmów i staram się koresponodwać z ludzmi z zaagranicy na przeróżnych czatach :)
-
Trochę późno się za to zabierasz szczerze mówiąc, wiele nie zdziałasz juz w tej chwili, ale danbalan ma racje, rozmawiaj, mow do siebie, może z kolezankami ktore wiecej ogarniaja? chwytaj się każdej szansy :P
-
Dwa tygodnie to czysta ściema nie dajcie się złapać na takie pułapki, często obiecują że po 2 tygodniach będziemy śmigać po angiesku. Szczerze nawet jak wyjedziesz za granicę to się w 2 tygodnie nie nauczysz języka. Może nauczysz sie kilkudziesięciu slówek a gdzie czasy i ich zastosowanie w swobodnej komunikacji?
Zacznij od 3 do 6 miesięc jako cel może góra rok, ale to dla opornych moim zdaniem.
-
Mowisz o samej powtorce przeciez wiec 2 tyg to powinnas ogarnac sporo, o ile wlasnie juz znasz podstawy :D A mature można zdać dobrze nawet jesli nie jestes geniuszem z angielskiego :D Najlepiej to sie samemu pouczyc w domu, poszukac kursow na internecie :) Powodzenia :)
-
Czego to nie wymyślą może w 2 dni jeszcze? Ściema i tyle. Angielskiego mozna się nauczyć w kilka miesięcy tylko, że moim zdaniem to nie będzie jakiś super poziom jaki ma rodowity anglik, ale takie że będziesz mogła się dogadać. Ważne tez trzeba wspomnieć o tym, że każdy uczy się indywidualnie w swoim czasie ważne jest, żeby mieć opracową swoją metodę do nauki :)
-
Jesli nie umiesz z angielskiego nic a nic, to powodzenia Ci zycze.... Ja rozumiem w kilka miesiecy ale 2 tygodnie? nie zartuj ze jestes taka naiwna... wez po prostu siadz do tego w domu na spokojnie ucz sie, ale nie licz na szybkie efekty
-
Ej no spokojnie ;) na pewno nie ma co myśleć, że powtorzysz wszystko, ale podstawy mozesz dac rade ogarnac ;) zapewne znasz zadania maturalne i ucz sie tylko pod tym kontem, rozwiazuj zadania ze starych lat, jak czegos nie rozumiesz zapisuj i ucz sie tego ;)
-
wrotka091 no wszystko fajnie, ale to na pewno bedzie trwalo dluzej niz kursy w 2 tygodnie o ktorych mowi autorka postu ;D
Ale jak juz nie ma wyjscia to trzeba łapać sie wszystkiego ;)
-
Kursy w 2 tygodnie? Ściema..
Powiem tak pisemna maturę to zdasz na pewno, tego nie da się nie zdać widze to po swoich znajomych z uczelni. Ustne zazwyczaj są w połowie maja to masz jeszcze trochę czasu na powtórki.
Zalecam dużo słuchać języka, jeżdząc samochodem, przed snem no wszędzie. Fajnie jeszcze jakbyś znalazła osobę do wspólnych rozmów.
Teraz internet daje dużo możliwości więc zbędne pytanie gdzie takich osób szukać. Ja np poznałam kompana do rozmów w grze warcaby oczywiście to tylko mój przykład :D
-
Ściema i to konkretna. Słyszałam o takim gościu co niby umie 20 pare języków i on założył kurs moim zdaniem to jest wymyślone na potrzeby kursu. To oczywiście tylko moje zdanie, ale weźcie jak opanować 20 języków?
Chyba, że zna z każdego po prostu po słówku hahh :D Ja jestem dyslektyczką i mi jest cięzko nauczyć się języka osobno uczę się jak się pisze i jak się czyta niestety.. Ja się uczyłam w rok mam mały problem jeszcze z czasami, ale słowncitwa umiem bardzo dużo.
-
Ja tam nie wierzę, że ktoś nauczył się w tak krótkim czasie. Relanie jest w kilka mesięcy trzeba sobie poukładac w głowie ile schodzi na nauke słownictwa, czasów a ile zajmuje praktyka bez ćwiczeń to nie możlwie się nauczyć języka.
Tak samo jak jeździć samochodem bez praktyki nie dasz rady chociaż znasz wszystkie przepisy i obsługę samochodu, ale nie umiesz tego wykorzystać to dalej nie umiesz jeździć tak samo z językiem.
-
Moja siostra uczyła się w rok i nauczyła się na tyle dobrze, że pracuje już za granicą. Taka mądra granica to jest kilka miesięcy, ale trzeba pamiętać że wiele rzeczy ma wpływ na naszą naukę.
Warto wspomnieć o systematyczności jeden uczy się codziennie np po godzinie a drugi co kilka dni przez 10 minut i korzystają z podobnych metod, ale wiadomo że ten pierwszy nauczy się szybciej.
-
Ja się uczyłam kila lat, ale ja to w ogóle specyficzny przypadek z odpwoiedzi ustnych dostawałam 5 a z pisania 2..zawsze miałam problem z napisaniem wyrazów, musiałam się uczyć niestety jak się czyta i jak się pisze osobno.
Na zdrowy rozum w 2 tygodnie się nie nauczysz, nawet jakbyś dziennie się uczyla po 24h to i tak by było cięzko. :):)
-
Ja też polecę uczenie się w każdym momencie poprzez słuchanie podczas jazdy, powtarzanie sobie słówek w każdej wolnych chwili. Najlepiej jak słówek tez się słucha i można się nagrywać wtedy wiemy czy dobrze wymawiamy bo jak się źle nauczymy to później mimo, ze będziemy wiedzieć co to za słowo ktoś nas nie zrozumie i co wtedy|? Wyjdziemy na tym tak samo jakbyśmy się wgl nie uczyli. Są kursy które w tym pomagają i obiecują naukę w 2 tygodnie, jasne można się nauczyć i to będzie to co oni nam podadzą. I tu jest właśnie to na co musimy patrzeć musimy się dokładnie dowiedzieć co nam proponują w swoim kursie