Według mnie takie lekcje są bardzo przydatne dla nauczycieli, którzy potrafią w szkole "odbębnić" swoje godziny, a uczniowie zapoznają się z tematem tylko i wyłącznie na podstawie podręcznika.
Lekcja powinna być prowadzona przez nauczyciela, a podręcznik powinien być tylko i wyłącznie pomocą. Coraz częściej jednak dzieje się tak, że to książka jest głównym źródłem nauki.